środa, 1 kwietnia 2015

Chłopski garnek: Duszona papryka



W zimne dni marzy się nam Słoneczne Południe. Hiszpania zalana słońcem, upalna Kampania i widok na Wezuwiusza z okien hotelu w Neapolu lub też widok z latarni w Chanii na piękną Kretę i błękitne wody Morza Śródziemnego. Lecz równie dobrze rozgrzewa, ale od środka coś co łączy wszystkie te kraje: papryka. Dzisiejsza moja propozycja to wegetariańska duszona papryka. Prosta w swej prostocie, smaczna w pikantnym smaku, kolorowa i rozgrzewająca. Bo przecież chłopa rozkochać można i rozgrzać od żołądka strony.



Noże, deska, surowce i do dzieła:

Potrzebujemy:

2 cebule - 1 białą i 1 czerwoną
5-6 papryk (różne kolory)
słoik przecieru pomidorowego
słoik pomidorów całych bez skórki
3 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
płaską łyżeczkę pieprzu
łyżeczkę cukru
sól i odrobinę ostrej suszonej papryki

Rozgrzewamy na głębokiej patelni oliwę, wrzucamy pokrojoną w grube piórka cebulę. W czasie gdy cebula nam się szkli, kroimy dość grubo paprykę i dorzucamy do cebuli. Dusimy przez 5-10 minut. Dodajemy pomidory i przecier, pieprz, sól i cukier oraz ostrą paprykę. Przykrywamy i dusimy do miękkości. Na koniec starty na drobnych oczkach czosnek i ewentualnie doprawiamy, jak czegoś brakuje. Pamiętajcie, że potrawy z papryki najlepiej smakują na następny dzień. 
Na zimne dni wyśmienita i rozgrzewająca potrawa jak jasna... papryka. Podawać można z ryżem, choć wyśmienicie smakuje z pszenną, ciepłą bułeczką taką prosto od piekarza z odrobiną świeżego masła.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz