Dlaczego inne? Bo tarte na małych oczkach, a nie miażdżone na miał węglowy! A to daje chrupkość i smak ziemniaka.
- duża cebula (pokrojona w k-o-s-t-e-c-z-k-ę, nie w kość niezgody)
-200 g boczku surowego wędzonego (jak jest)
- łyżeczka: pieprzu, papryki wędzonej, soli
- łyżka mąki
- jajko
- olej do smażenia
Podsmażyć boczek.Ziemniaki zetrzeć na małych oczkach warzywnych. Dodać pozostałe produkty oraz przestudzony boczek. Smażyć na mocno rozgrzanej patelni na złoty kolor.
I najfajniejsze w plackach ziemniaczanych jest to, ż można je podawać na słodko ze śmietaną i cukrem (czosnek i cebula w "środku"!!!!), z "czymkolwiek" z lodówki lub z torebki, a nawet takie puste, bez niczego prosto z patelni. Za każdym razem smakują bosko-kosmicznie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz